- Cóż, a czy... - zaczęła Lily niepewnie. Raimo nadstawił ucha nie patrząc jej w oczy. - Może mogłabym zostać w tej watasze? - zapytała w końcu. Zmieszała się, bo nie była do końca pewna, jakiej odpowiedzi się spodziewać. Alfa jednak uśmiechnął się pod nosem.
- Nowe wilki zawsze są mile widziane. - odparł kiwając lekko głową.
- Dziękuję.
- Ależ proszę. - wilk odwrócił głowę, jakby chcąc dostrzec coś, co znajduje się za nim. Niczego tam jednak nie było. - Oprowadzić cię szybko po terenach, czy sobie poradzisz?
<< Lily? >>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dodaj komentarz - odciśnij swoją łapkę!