środa, 30 lipca 2014

Od Vivien do Fallen Angel

Szłam wzdłuż rzeki. Obserwując wodę wypatrywałam wodników lub złotych rybek. Nagle dobiłam do kogoś.
- Sorry... - mruknął.
- Co? Och, zamyśliłam się, przepraszam... - spojrzałam przed siebie.
Dobiłam do ciemnego wilka ze skrzydłami.
- Vivien jestem... - powiedziałam wpatrując się w wodę.
- Fallen Angel. - uśmiechnął się i wskazał na moją łapę. - Co ci...
- Och, wyjęłam chip... - również się jej zaczęłam przyglądać. - Wiesz, że mogą cię porwać ludki?
- Co? - zmarszczył brwi.
- Ludki, ptasiopodobne istoty, które żywią się skrzydlatymi wilkami.
- Aha...

<Fallen?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dodaj komentarz - odciśnij swoją łapkę!