czwartek, 10 lipca 2014

Od Tianko do Fallen'a

- Fakt, jestem raczej samotniczką - nie byłam pewna, czy dobrze zrobiłam idąc za tropem. Wilk chyba nie był zadowolony z mojej obecności.
Nie czekając na odpowiedź, ruszyłam w stronę sadzawki. Pochyliłam się i napiłam. Chłodna woda ochlapała mój nos. Kichnęłam.
- Na zdrowie! - rzucił basior.
- Dziękuję - odpowiedziałam zlizując resztkę wody z nozdrzy. - A tak właściwie, to jak masz na imię?
- Fallen - mruknął i zastrzygł uszami. Chwilę później ja też usłyszałam dziwny szelest nieopodal.
Wciągnęłam leśne powietrze.
- To chyba stadko saren. Przynajmniej tak mi się wydaje. Jesteś może głodny?

<Fallen?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dodaj komentarz - odciśnij swoją łapkę!