Spojrzałem się na nią nieufnie. Na szczęście przypomniało mi się, że już ją kiedyś widziałem w górach. Podszedłem do niej bliżej, lecz ta się cofnęła.
-Wybacz, że cię nastraszyłem- odwzajemniłem lekki uśmiech.- Jednak nigdy nie wiadomo co może czaić się za rogiem- wadera milczała.- Nie jesteś zbytnio rozmowna, prawda?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dodaj komentarz - odciśnij swoją łapkę!