czwartek, 24 lipca 2014

Camille do Agily

- Jestem Camille. Członkiem watahy.- odparłam
Wadera rozglądała się rozkojarzona. Nie czułam do niej zbyt wielkiego zaufania.
- Szukałam ostatnio jakiś watah. Czy w tej są jakieś wolne miejsca? - zapytała.
- No nie wiem.. Może tak, może nie... - powiedziałam z lekkim uśmieszkiem.
Agila zaczęła być zirytowana. Po jej pysku, także nie zobaczyłam wielkiego zaufania.
- Czy tu aby na pewno jest jakaś wataha? - zadała kolejne pytanie.
- Chyba tak...
- A może sama zakładasz watahę? Skończ te wygłupy! - domyśliłam się, że jeśli nie przestanę, wilczyca zaraz wybuchnie.
- Dobra kończę. Nasza wataha liczy trzydzieści parę wilków, nazywa się "Wilki ze Szmaragdowego Lasu,,.
- Szmaragdowego lasu - szepnęła sama do siebie.
- Masz ochotę dołączyć?
- Chyba tak... - odpowiedziała kolejnym szeptem - Trzydzieści parę wilków?
- Tak, trzydzieści parę wilków. - odparłam przewracając oczami.

<Agila>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dodaj komentarz - odciśnij swoją łapkę!