piątek, 25 lipca 2014

Od Fallen'a do Tianko

Muszę przyznać, że trochę zdziwiła mnie reakcja Tianko. Dobrze wie, że podczas zwykłej ulewy nic by mi się nie stało, a ona karze mi zostać. Czy to normalne w tych stronach? Co ja mówię... Tu nawet woda inaczej smakuje.
-Już jestem- rzekła wadera przynosząc kilka skór.
-Tianko... Na prawdę nie musisz tego robić i dobrze o...- nie pozwoliła mi dokończyć.
-Tak, tak, tak. Dobrze o tym wiem- dokończyła za mnie moją myśl.
-To tylko deszcz- wskazałem łapą wyjście z jaskini.- Chyba się nie rozpłynę prawda?-przekrzywiłem głowę i uniosłem z lekka prawą brew.
Wadera spojrzała się na mnie porozumiewawczo. W tej samej chwili jaskinię rozświetliło uderzenie błyskawicy, a po chwili usłyszeliśmy grzmot... Wcześniejsze spojrzenie Tianko było takie, jakby przeczuwała, że to zaraz nastanie.
-Piorun zawsze uderza w najwyższy punkt- zarzuciła lekko grzywką na bok.
-To jakaś metafora?- z dezaprobatą przewróciłem oczami.
-Nie. Stwierdzam fakt. Jeśli będziesz leciał ponad koronami drzew, piorun wcześniej, czy później cię dopadnie. A droga z mojej jaskini do twojej Fallen'ie prowadzi teoretycznie tylko przez las- zastanowiła się chwilę.- Nie obraź się, ale jak na wilka, który spędził część życia błąkając się po świecie... To mało wiesz.
-W moim życiu nigdy nie zważałem na swoje bezpieczeństwo, bynajmniej nie miałem takiej potrzeby. Nie obrałem również żadnego konkretnego celu, po prostu szedłem przed siebie, nie zważając na nic i na nikogo.
-Daruj sobie... Przecież każdy w życiu ma jakiś cel, czy chociaż marzenie...- z jej głosu można było wyczytać nutkę niepewności.- Prawda?
-Prawda- uśmiechnąłem się do niej.
-To skoro nie masz celu... To jakie jest twoje marzenie?
-Mówiąc szczerze to się średnio nad tym zastanawiałem- obojętnie wzruszyłem ramionami.- Ale, jeśli miałbym o czymś już marzyć... To chyba chciałbym znaleźć swój sens w życiu. Dążyć do czegoś...- zastanowiłem się chwilę nad swoimi słowami.- Choler*... W sumie to dziwnie tak żyć, nie wiedząc po co się tak właściwie żyje- zwróciłem się bardziej do siebie, niż do niej...- A co jest twoim celem i marzeniem, Tianko?


<Tianko?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dodaj komentarz - odciśnij swoją łapkę!