piątek, 25 lipca 2014

Jak dołączyłęm do watahy? ~Night

Kiedy wędrowałem po lesie w poszukiwaniu jedzenia nad strumykiem ujrzałem pewną waderę , która zażywała kąpieli słonecznej. Szczerze mówiąc trochę się zgubiłem więc postanowiłem zapytać ją o drogę. Podszedłem do niej ona chyba mnie się przestraszyła, więc uśmiechnąłem się do niej.
-Hej. Wybacz że cię przestraszyłem ja się zgubiłem i szukam schronienia mam na imię Night. A ty?
Wadera najwidoczniej nie chciała ze mną rozmawiać. Na początku myślałem ,że jest głucha. Więc poszedłem dalej. Byłem bardzo głodny upolowałem zająca i zjadłem go w pięć minut. Po śniadaniu położyłem się na wzgórzu. Była piękna słoneczna pogoda , wspominałem stare czasy kiedy jeszcze opiekował się mną. Za mną stała postać była to wadera , którą spotkałem wcześniej.

(Ktoś?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dodaj komentarz - odciśnij swoją łapkę!