-Hej. Wybacz że cię przestraszyłem ja się zgubiłem i szukam schronienia mam na imię Night. A ty?
Wadera najwidoczniej nie chciała ze mną rozmawiać. Na początku myślałem ,że jest głucha. Więc poszedłem dalej. Byłem bardzo głodny upolowałem zająca i zjadłem go w pięć minut. Po śniadaniu położyłem się na wzgórzu. Była piękna słoneczna pogoda , wspominałem stare czasy kiedy jeszcze opiekował się mną. Za mną stała postać była to wadera , którą spotkałem wcześniej.
(Ktoś?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dodaj komentarz - odciśnij swoją łapkę!