- Masz na myśli, że jesteś w niej alfą? - basior podniósł uszy zaciekawiony.
- Owszem. - mruknął pod nosem. Zwrócił głowę w kierunku Akiry, jednak niepewny jego reakcji, nie patrzył mu prosto w oczy. Jego wzrok spoczął gdzieś na poziomie łap dawnego przyjaciela.
- Winszuję. - lekki uśmiech rozjaśnił jego oblicze. Raimo dostrzegł to kątem oka i sam również zmusił się do niewyraźnego uśmiechu.
- Trudno byłoby mi tego nie zaproponować. Może zatrzymasz się w tej watasze? - zapytał.
<Akira?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dodaj komentarz - odciśnij swoją łapkę!