- Już tak rana nie krwawi.. - powiedziała wadera przerywając cisze
- Tak.. W ogóle skąd wiesz gdzie mieszkam ? - zapytał
- Ty mieszkasz tu ? - uśmiechnęła się i powstrzymywała się od śmiechu
- No tak... - odpowiedział
- Ja też tu mieszkałam - uśmiechnęła się
- Jak to "mieszkałam" ? - basior zdziwił się
- Przeprowadzam się do jaskini prywatnej. - odrzekła nie kryjąc uśmiechu
- (Basior zaczął się śmiać)
- Pomożesz mi w przeprowadzce ? - zapytała
(Marco ? >_< Tak mnie męczyć bez weny ?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dodaj komentarz - odciśnij swoją łapkę!