czwartek, 21 sierpnia 2014

Od Arkony do Night'a

Wadera zdziwiona patrzyła na basiora jak na chorego psychicznie. Wyszła spod jego skrzydła i otrzepała się lekko. Wpierw poprosiła o dokładniejsze wytłumaczenie sytuacji, po takowym tłumaczeniu wilczyca zgodziła się. Jednakże nie wiedziała, czy postąpiła dobrze. W grę wchodziła mała waderka, dlategóż Arkona ostatecznie zrozumiała, iż to dobra decyzja.
- Jak dokładnie mam ci pomóc ? - zapytała samica.
- Potrzebuję najpierw dowiedzieć się co znaczy to piętno. - Night pokazał łapę albinosce.
Ta w trymiga ruszyła do swojej biblioteczki w głębi jaskini. Tam na półkach ułożone były księgi i zwoje, prędko jęła szperać w nich z nadzieją, że odnajdzie takowe piętno jak na łapie samca.

< Night ? Tag bardzo zero weny ;-; >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dodaj komentarz - odciśnij swoją łapkę!