- Zgłodniałaś? - zaczęłam spoglądając w stronę wilczycy. - Bo ja bardzo... Zapolujemy? A potem wrócimy nad staw...
Add zastanowiła się sekundkę poczym kiwnęła głową.
-Dobra - odpowiedziała. - Chodźmy!
Ruszyłyśmy razem na polowanie. Chodź początkowo nie udało nam się nic złapać po jakimś czasie zdobyłyśmy zająca i bażanta. Podzieliłyśmy tak by każda mogła najeść się oboma zwierzakami. Po "uczcie" zawróciłyśmy w stronę jeziorka wolnym krokiem. U brzegu jednak zamiast chlapania się wodą upadłyśmy na piasek by dać żołądkowi więcej czasu do strawienia pokarmu przy okazji rozmawiając na różne tematy. Gdy w końcu nabrałysmy siły do kąpieli było dużo później. Jednak nie wpłynęło to zbytnio na jakość zabawy. W koncu wyczerpane znów padłyśmy na piasek. Dopiero gdy zrobiło się całkiem ciemno poszłyśmy w stronę jaskini.
<The end... słaba jakość, ale chce już przejść do PRZYGODY! >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dodaj komentarz - odciśnij swoją łapkę!