niedziela, 1 września 2013

Kasumi


Kasumi ~ Zielarz ~ Wadera ~ 2 lata

Moce: -
Charakter: 
Kasumi jest odpowiedzialną wilczycą, nigdy nie rzuca słów na wiatr.Beztroska i lekko stąpająca po ziemi. Wieczna optymistka. Żywiołowa, trudno jej usiedzieć w jednym miejscu i trzymać pysk na kłódkę.Jest honorową i odważną waderą. Kocha poznawać nowych przyjaciół, czasem jednak zdarzają się dni kiedy chce pobyć sama. Jest wegetarianką jak jej siostra.Najgorszą i jednocześnie najlepszą cechą charakteru jest nadmierna ciekawość przez którą nie raz wpakowała siebie i swoją siostrę w kłopoty. Łatwowierna i łatwo wywieść ją w pole.Nie zbyt poważna, woli się bawić i śmiać się ze wszystkiego niż zaprzątać głowę problemami czym doprowadza Vi do szału.

Cechy charakterystyczne: Kasumi jest drobną wilczycą, ma szaro-niebieskie oczy, niebieskie włosy przechodzące w niebieski pas sierści na grzbiecie a nastepnie w niebieski puchaty ogon.Również poduszki jej łap wraz z pazurami są niebieskie tak samo jak nos. Uszy są śnieżno białe. Jej jedyną ozdobą jest kraciasta chustka zawiązana na lewej łapie.

Historia: Gdy byłyśmy małe nasza wataha przenosiła się na inny teren z powodu braku zwierzyny. Musieliśmy zrobić przystanek z powodu wycieńczenia wilków. Ciekawa wszystkiego pobiegłam się rozejrzeć. wbiegłam do lasu i truchtem kluczyłam między drzewami , zza krzaków wyłonił się piękny wodospad i rzeka.Podeszłam bliżej zapatrzona w głębinę wody zauważyłam coś pięknie mieniącego się, wdrapałam się na powalony pień by móc się lepiej przyjrzeć.W tym momencie przybiegła Vi. Kazała mi natychmiast zejść ale nie mogłam zostawić dopiero co znalezionej błyskotki. Weszła po mnie by ją ściągnąć i przemówić jej do rozumu. Dotarłam prawie do miejsca gdzie stała ,pień pod nami pękł, z dzikim wrzaskiem runęłyśmy uczepione pieńka w kotłującą wodę.Walczyłyśmy z nurtem ale czym były dwa małe wilczki w porównaniu z wielkim potokiem. Mimo tego nie poddawałyśmy się .Rzeka to wpychała nas na wystające skały, to wpychała pod wodę. Walczyłyśmy o każdy oddech, w pewnym momencie potok uspokoił się a my ległyśmy na pieńku z wyczerpania. Podczas gdy spałam Eiva ześlizgnęła się z pieńka. Obudziło mnie mocne szarpnięcie, dryfowałam na morzu. Coś pode mną popchnęło mnie do brzegu.Wystraszona puściłam kawał drewna i rozgarniając wodę próbowałam dopłynąć na stały ląd.Nagle woda pode mną zabulgotała i wyłoniła się foka, wydała z siebie Ciche prychnięcie i popchnęła mnie w stronę jej grzbietu. Niezdarnie się na nią wdrapałam a ona pociągnęła mnie w stronę lądu.Po drodze opowiedziałam jej moją historię zrozpaczona że być może już nigdy nie zobaczę mojej rodziny. Nie byłam pewna czy foka mnie rozumie ale gdy tylko dopłynęłyśmy do brzegu klepnęła mnie w grzbiet co miało pewnie znaczyć,,Wszystko będzie dobrze" i lekko popchnęła mnie na piasek. W tym momencie dobiegła do nas Eiva. Byłam ogromnie szczęśliwa że obie przeżyłyśmy tą katastrofę. Byłyśmy za daleko i nie mogłyśmy znaleźć własnej watahy . Tak zaczęła się nasza historia . Zostałyśmy wychowane przez szaro-bure stworzenie , jadłyśmy wyłącznie to co ona , zaczęło mnie ciągnąć do osad ludzkich, wszystko mnie ciekawiło, raz trafiłam na małe obozowisko. Ludzie śpiewali i siedzieli w małym kółku, do o koła było mnóstwo skarbów które tylko czekały aż się do nich dorwę. Zdążyłam zwędzić im mały worek z zasuwkami zwany plecakiem, parę małych pudełek których trzymam potrzebne mi rzeczy, złoty grzebyczek, małe lusterko i małe grające pudełko. Eiva czasami towarzyszyła mi ale nie podobało jej się że podkradam ludziom rzeczy.Po roku spędzonym z zastępczą matką , rozstałyśmy się z wielkim żalem . Razem z Eivą poszłyśmy chcąc poznać świat i szukać nowej watahy. ( historia w wielkim uproszczeniu)

Rodzina: Siostra Eiva

Zakochana w: ---

Marzenie: Pragnie by jej bliscy byli szczęśliwi.

Głos:


Autor: 
Howrse: Dymitr
E-mail: howrseDymir@gmail.com

Siła: 10
Inteligencja: 10
Zręczność: 10
Punkty Doświadczenia: 1
Monety: Złote: 130 | Szmaragdy: 0
Ekwipunek: Kwiat Lotosu |
Wykonane Questy: ---
Ilość wygranych walk: 0
Opowiadania

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dodaj komentarz - odciśnij swoją łapkę!